czwartek, 2 października 2014

Farmona Kora dębu-żel do higieny intymnej

Hej dzisiaj przychodzę do Was z recenzją żelu do higieny intymnej muszę przyznać, że postów o takiej tematyce w blogosferze brakuje. Dlatego dzisiaj postanowiłam to nadrobić;)
Opakowanie i cena:
Opakowanie jest przeźroczyste dzięki czemu wiemy ile produktu zostało w opakowaniu. Opakowanie wyposażone jest w pompkę, która działa bez zarzutu. Za 300ml dałam 6,99zł. Cena jak dla mnie bardzo atrakcyjna. Jeśli chodzi o dostępność ja go kupiłam w małym sklepie osiedlowym.
Konsystencja i zapach:
Produkt jest kremowy nie przecieka między palcami. Delikatnie się pieni co bardzo lubię(wtedy czuję, że żel myję). Ma bardzo ładny zapach.
Moja opinia:
Muszę się przyznać, że zazwyczaj zapominam o tego typu produktach całe ciało "jadę" zwykłym żelem pod prysznic. W tamtym roku kupiłam żel z Avonu ale strasznie dla mnie śmierdział. W lipcu skusiłam się na ten i muszę przyznać, że nie wyobrażam sobie teraz umyć intymnych miejsc czymś innym. Ładnie pachnie i delikatnie myję przy czym nie podrażnia delikatnej skóry. Nie znam się na składach ale jeśli produkt mi nie szkodzi wtedy dla mnie skład jest bez znaczenia. Do tego opakowanie jest bardzo wygodne i higieniczne. Cenę też mogę zaliczyć do plusów. Bardzo polecam wypróbować.




Miałyście? Lubicie czy nienawidzicie?