poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Bielenda super power mezo tonik

Hej dzisiaj przychodzę do Was z recenzją mojego ulubionego toniku do twarzy kilku minionych miesięcy firmy Bielenda.
Opakowanie i cena:
Produkt zamknięty jest w plastikowej, bezbarwnej buteleczce z zamykaniem na "klik". Szata graficzna jest bardzo przyjemna dla oka. Cena ok 13zł.
Zapach i konsystencja:
Konsystencja typowa dla toników czyli wodnista. Zapach bardzo delikatny, orzeźwiający.
Moja opinia:
Muszę przyznać, że moja pielęgnacja skóry zazwyczaj ograniczała się do żelu do mycia twarzy oraz kremu. Postanowiłam, któregoś dnia rozszerzyć swoją pielęgnację o dodatkowy krok jakim jest tonizacja skóry.Wybrałam akurat ten tonik bo był bardzo na czasie. Moja skóra jest dość mało problematyczna jednak od czasu od czasu potrafią wyskoczyć mi jakieś gagatki, które mnie drażnią. Ten produkt pozwala szybciej zredukować zaczerwienienie skóry. Pomaga szybciej wyeliminować  nieproszonego gościa z mojej twarzy. Ma też redukować pory wydaję mi się, że tego nie robi ale pozostawia uczucie świeżości i czystości. Gdy skończyła mi się pierwsza buteleczka sięgłam po tonik z Ziaji Ogórkowy i zdecydowanie ten bije go o głowę. Na początku bałam się, że może troszeczkę ściągnąć moją skórę nic takiego nie robi :) Produkt godny polecenia! Produkt na dychę !