niedziela, 25 października 2015

Dove caring protection żel pod prysznic

Hej z racji tego, że podjęłam ostatnio wyzwanie miesiąc bez makijażu na blogu będą się pojawiać posty bardziej pielęgnacyjno/paznokciowe. Muszę przyznać, że można zaoszczędzić dużo czasu przy zaprzestaniu malowania się ale o tym więcej ok 12 listopada;)
Opakowanie i cena:
Opakowanie to przyjemna dla oka plastikowa butelka. Żele dostępne są w trzech wariantach pojemności 250ml, 500ml oraz 750ml. Cena to ok 13zł.
Konsystencja i zapach:
Konsystencja jest bardzo gęsta. Już dzięki małej ilości żelu uzyskujemy pianę o przyjemnym mydlanym zapachu. Tą wersję nie wyróżnia żadna charakterystyczna woń.
Moja opinia:
Wspominałam już wiele razy, że od żelu oczekuję tylko mycia i braku podrażnień. Od tego produktu dostajemy to wszystko plus delikatne nawilżenie. Przy pomocy myjki do ciała uzyskujmy idealną pianę, która pozwala na szybkie oczyszczenie skóry. Moje laickie oko nie widzi w składzie SLS co jest ogromnym plusem. Ta wersja ma bardzo delikatny zapach, który nie będzie kłócić się z zapachem perfum, których właśnie używamy. Plusem tego zapachu jest też to, że nasi mężczyźni nie będą wybrzydzać, że różanym żelem się nie umyją;) Jego niewątpliwym plusem jest to, że jet dostępny praktycznie wszędzie. Cena zdecydowanie idzie w parze z jakością oraz wydajnością.



Lubicie tak jak ja żele pod prysznic od Dove? 
Co Waszym zdaniem powinien robić żel pod prysznic?
Serdecznie zapraszam Was do komentowania