wtorek, 12 stycznia 2016

ROZDANIE WALENTYNKOWE

  Hej przychodzę do Was z konkursem walentynkowym.  Do wygrania paletka firmy ZOEVA SMOKY PALETTE. Szczegóły poniżej

1. Konkurs organizowany jest dla publicznych obserwatorów bloga kosmetyczna24.blogspot.com

2. Organizatorem konkursu jestem ja – właścicielka bloga kosmetyczna 24


3. Konkurs trwa od 12.01.2016 do 14.02.2016 (włącznie do godziny 23:59)


4. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone i opublikowane na blogu maksymalnie do 7 dni po zakończeniu konkursu.


5. Wysyłka nagród możliwa jest tylko na terenie Polski i nastąpi maksymalnie do 7 dni roboczych od daty ogłoszenia wyników.


6. Na dane zwycięzcy czekam do 3 dni od daty zakończenia konkursu, w razie braku informacji zwycięzca zostaje ponownie wybrany.


7. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)
 
8. Biorąc udział w konkursie automatycznie akceptuje się regulamin i jego warunki.

9. Regulamin może ulec zmianie


 Warunki wzięcia udziału:
1. Bycie publicznym obserwatorem bloga

  2. Dodanie w komentarzu uzupełnionego szablonu
Dodatkowe punkty:
1. Wstawienie na bloga notki z informacją i linkiem o konkursie (nie musi być to osobny post).+5losów
 
2. Wstawienie na bloga, na pasku bocznym banera o rozdaniu. +5losów
 
3. Dodanie mojego bloga do blogrolla. +5losów

Szablon zgłoszeniowy:
 
Obserwuję jako:
Notka o rozdaniu na blogu (jeśli tak, proszę o link) TAK/NIE:
Baner o rozdaniu – powiadomienie na pasku bocznym (link) TAK/NIE:
Blogroll TAK/NIE:
e-mail:
 
 
Zapraszam na rozdanie! Wiem, że czas rozdania jest dość długi ale nagroda jest bardzo zachęcająca;) 

czwartek, 7 stycznia 2016

Inglot Lip Fun 03

Hej dzisiaj kolejny post tym razem na temat błyszczyku od Inglota.
Opakowanie i cena:
Opakowanie to bardzo wygodna plastikowa tubka zakończona dziubkiem, który bardzo fajnie aplikuje produkt. Cena to 7,90 zł przy zakupie dowolnego produktu firmy Inglot.
Konsystencja i zapach:
Zapach bardzo przyjemny, słodki aż chce się go zjeść. Jeśli natomiast chodzi o konsystencję jest dość gęsty nie przeszkadza to jednak w aplikacji produktu. Ma też klejącą formułę, która nie wszystkim się spodoba.
Moja opinia:
Bardzo lubię błyszczyki, które można szybko i bezproblemowo zaaplikować na usta. Ten produkt właśnie taki jest dzięki swojej mało kryjącej  formule możemy aplikować produkt bez żadnego lusterka. Daję on bardzo ładną taflę, która daję efekt zdrowych i wypielęgnowanych ust. Mój kolor to 03 bardzo zgaszony róż, który idealnie sprawdza się na co dzień. Niestety błyszczyk szybko się zjada pewnie za sprawą bardzo ładnego zapachu. Ma klejącą konsystencję, która mi w zupełności nie przeszkadza. Aplikacja też jest przyjemna dzięki miękkiemu aplikatorowi, który nie stwarza problemów podczas nakładaniu. Serdecznie polecam. Ostatnio zaopatrzyłam się w kilka produktów firmy Inglot i jestem nimi zachwycona.



Jak się podoba? Jestem ciekawa jakie Wy produkty do ust lubicie? Bardziej błyszczyki czy pomadki? Jeśli błyszczyki to te bardziej klejące czy mniej?

piątek, 1 stycznia 2016

Inglot Makeup Fixer

Cześć dziewczyny! Mimo tego, że sylwester się skończył przychodzę do Was dzisiaj z recenzją produktu, który pomoże Wam przedłużyć trwałość makijażu na całą noc w końcu czeka nas karnawał. Mowa tu o utrwalaczu makijażu z Inglota.
Opakowanie i cena:
Fixer zamknięty jest w plastikowej butelce z atomizerem. Produkt dostępny jest w dwóch wielkościach 50ml koszt to 21 zł oraz 150ml za 42zł. Większe opakowanie opłaca się o wiele bardziej.
Konsystencja i zapach:
Konsystencja płynna, bezzapachowy.
Moja opinia:
Mało kiedy używam takich produktów do twarzy zazwyczaj dlatego, że po prostu zapominam o tym etapie w makijażu. Ostatnio jednak postanowiłam się trochę przyłożyć. Zacznę od największych plusów tego produktu, mianowicie jest to: ściągniecie pudrowości z twarzy oraz przedłuża trwałość makijażu. Nigdy nie lubiłam na twarzy efektu płaskiego matu ale wolałam to od tłustej skóry dlatego ten produkt jest wybawieniem na taki problem. Moja praca to praca typowo fizyczna i o ile w zimę człowiek nie poci się jak świnka tak latem jest ciężko i zazwyczaj makijaż spływał już po godzinie pracy. Produkt testowałam w okropnych warunkach ok 40 stopni na hali do tego dźwigając ciężkie pudła. Na plus jest też to, że nie posiada od żadnego zapachu. Świetny jest też atomizer, który wypsikuje mgiełkę produktu nie ma jednego strumienia. Jest też dobrze dostępny bo zarówno na stronie Inglot jak i w ich sklepach. Bardziej opłaca się kupić większe opakowanie wiadomo większy koszt ale ten produkt jest bardzo wydajny. Fixer nie daje też uczucia ściągnięcia co w niektórych produktach tego typu można zauważyć. Dodatkowym atutem będzie to, że nie zawiera on alkoholu. Świetnie sprawdzi się też do nakładania cieni na mokro.Nie zauważyłam żadnych wad bo stosunek jakość do ceny ma się bardzo dobrze. Bardzo polecam sama jak wykończę to opakowanie kupię kolejne!
 Jaka jest Wasza opinia miałyście ten produkt? Jakie produkty utrwalające polecacie?