sobota, 9 sierpnia 2014

Essie Boom Boom Room+wyniki rozdania Tangle Teezer

Hej dziewczyny dzisiaj przychodzę do Was z recenzją mojego pierwszego lakieru z Essie. Długo się wzbraniałam nad zakupem lakierów tej firmy stwierdziłam, że są one zupełnie nie potrzebne. Mam swoje ulubione Rich Color z Golden Rose i one mi wystarczają.Zapewne jeszcze długo by tak było gdyby nie to, że w "mojej" małej osiedlowej drogerii ukazały się właśnie lakiery tej marki! I to jeszcze za oszałamiające 5,95 zł. Jak tu nie wziąć takiego cukiereczka? W pierwszym dniu zdecydowałam się na dwie opcje kolorystyczne a drugiego dnia poszłam po trzecią. Niestety gama kolorów nie była tak szeroka jak w oryginalnej szafie Essie, jednak stwierdziłam że nie ma co marudzić taka cena szybko się nie zdarzy.
Może przejdę już do rzeczy. W moje ręce wpadł neonowy kolorek o nazwie "Boom boom room". Bardzo lubię takie kolorki na tle opalonej skóry;) Wróciłam do domu i od razu nałożyłam to cudo na dłonie. Pigmentacja genialna już po jednej dokładnie nałożonej warstwie uzyskujemy zadowalający efekt. Ja jednak wolę nałożyć 2ale bardzo cieniutkie warstewki, które szybciej schną. Lakier schnie błyskawicznie bez żadnych przyspieszaczy. Ja jednak już z przyzwyczajenia nakładam jakiś top tym razem był to Golden Rose, o którym napisze wkrótce. Trwałość też jest świetna bez żadnych odpryśnięć wytrzymuje mi 5dni, wiadomo lekko starte końcówki się zdarzają ale to moim zdaniem pikuś.
Plusy:
+trwałość
+aplikacja
+szybko schnie
+nie pozostawia smug
Minusy:
-jak dla mnie to regularna cena

Niestety mój aparat nie potrafił złapać jego "neonowości"


Polecam wypróbować lakiery Essie. Osobiście się do nich przekonałam i jeśli będę robiła jakieś zamówienie na necie i będą te lakiery do 15zł z przyjemnością wypróbuje inne kolorki.

A teraz coś na co wszyscy czekali wyniki rozdania Tangle Teezera;)


Oto zwycięzca:
Serdecznie gratuluje;)