wtorek, 23 września 2014

Alantan Dermoline krem lekki

Hej dziewczyny! Jak przyjmujecie fakt, że lato się kończy? Dla mnie to dramat zwłaszcza, że od tamtego tygodnia latam zakatarzona;/
Dzisiaj chciałam Wam przedstawić moją opinie na temat sławnego już kremy Alantan Dermoline lekki krem. Muszę Wam przyznać, że przetestowałam go przede wszystkim ze względu na cenę. Ale o tym za chwile;)
Opakowanie i cena:
Opakowanie to typowa miękka tubka. Cieszy mnie, że to nie zwykły słoiczek w którym trzeba dłubać palcem a właśnie bardziej higieniczna forma. Jeśli chodzi o cenę dałam za niego 7,90zł za 50g. Dostępność tylko apteki.
Konsystencja i zapach:
Konsystencja jest dość lekka ale sam krem jest też treściwy a co za tym idzie szalenie wydajny. Ja swój mam ponad 5miesięcy i końca nie widać. Aktualnie zamieniłam go na inny krem nawilżający, o którym pisałam wcześniej. Bezzapachowy.
Moja opinia:
Bardzo przyjemny krem za przystępną cenę. Zdecydowanie dla skóry suchej potrzebującej szybkiego ratunku.Wiosną bardzo lubiłam używać pod makijaż latem był odrobinę dla mnie za ciężki i szybciej się moja skóra błyszczała. Teraz robię chwilę przerwy od tego kremiku bo powalił mnie inny krem, którego na 99% nie zamienię;) Produkt też pomagał mi podczas zmagania się z bardzo suchymi dłońmi. Produkt na zdecydowany plus i godny polecenia.


Miałyście? Lubicie czy nienawidzicie?