poniedziałek, 26 stycznia 2015

Sayoss Silicone Free Repair & Fullness czyli do włosów normalnych po zniszczone

Hej dziewczyny dzisiaj przychodzę do Was z recenzją szamponu Sayoss Silicone Free Repair & Fullness czyli do włosów normalnych po zniszczone.
Opakowanie i cena:
Opakowanie stworzone z przeźroczystego tworzywa sztucznego. Zamykanie szczelne na "klik" jednak otwiera się bez większego problemu dzięki czemu nasze paznokcie mogą czuć się bezpiecznie;). Cena regularna to ok 12-14zł ja z kartą lifestyle dałam 7,99 za 500ml.
Konsystencja i zapach:
Konsystencja jest bardzo żelowa. Dobrze się pieni, wydaje się wydajny. Zapach ciężki do określenia nie podoba mi się. Zdecydowanie wolę bardziej wyraźne owocowe zapaszki.
Moja opinia:
Co do szamponu mam mieszane odczucia bo myć myje, ale po co składać ludziom obietnice bez pokrycia? Producent obiecuję intensywną pielęgnację do głębokiej odbudowy zniszczeń. Dostajemy jedynie czyste włosy. Po drugie szamponu nie można używać solo ponieważ strasznie plącze włosy po wyschnięciu mamy delikatny efekt siana. Więc bez jedwabiu czy porządnej maski ani rusz. Ciężko mi się piszę tą recenzję bo ten produkt ani mnie ziębi ani parzy. Nie porwał mnie na tyle żebym go kupiła jeszcze raz.
Co Wy o nim myślicie? Ja jak widzicie mam mieszane uczucia.



Przypominam też o moim rozdaniu, które znajdziecie tutaj