poniedziałek, 14 lipca 2014

Pierre Rene X Press Drayer

A ja dzisiaj znowu przychodzę do Was na skargę;/ Próbuje znaleźć godnego zamiennika Seche Vitae i kiepsko mi to idzie. Najpierw do zbesztania miał iść top z Joko ale niestety nie mogłam go znaleźć więc fotografii brak. Tak więc dzisiaj będzie notka o Pierre Rene X Press Dryer. Jest to ekspresowy wysuszacz i utrwalacz. Co obiecuje nam producent? Piękny połysk i wysychanie lakieru w 30 sekund. Jak wyszło w rzeczywistości? Oj kiepściutko strasznie;/
Zacznę od konsystencji topu. Jest strasznie lejąca, potrafi wylać się na skórki;/ Drugim minusem jest to, że produkt mamy nanieść na mokry lakier niestety robi nam smugi. Trzecim minusem jest to, że zapewnia nam mikro bąbelki, które niestety psują cały efekt. Błysk wiadomo jakiś tam jest. Jeśli chodzi o kolejną sprawę typu zapewnia wysuszenie lakieru w 30sekund mam tylko tyle do powiedzenia buahahaha. Trzeba siedzieć bez ruszania niczego min 30 minut. Niestety za pierwszym razem o tym nie wiedziałam i cały mani "poszedł" się zmyć;)
Nie lubię hejtować kosmetyków ale myślę, że przed tym wręcz muszę. Już wolałabym do tych 9zł dołożyć kaskę i kupić mój Seche Vite
Plusy:
+dla mnie brak
Minusy:
-nie schnie w 30sek(nawet w 5min)
-nie nabłyszcza jakoś ekstra
-jest bardzo lejący
-tworzy pęcherzyki powietrza
-robi smugi na mokrym lakierze




Podsumuje to tak: jest to produkt beznadziejny, który zamiast ułatwiać utrudnia nam strasznie życie;/
Miałyście go? Lubicie czy nienawidzicie? Jakie wysuszacze mi możecie polecić? Zapraszam do komentowania;*