wtorek, 22 lipca 2014

Timotei lakier do włosów intensywna ochrona

Hej przychodzę dzisiaj z recenzją lakieru do włosów firmy Timotei. Lakiery do włosów rzadko goszczą na moich włosach zazwyczaj są to dni kiedy nie chce prostować sobie włosów a moje małe antenki stoją jakby w nie piorun strzelił. Dlatego też nie chciałam lakieru, który skleja i mocno utrwala włosy tworząc przy tym efekt hełmu na głowie.
Będąc w Rossmannie zachęciła mnie do niego oczywiście promocja. Jak sobie przypominam nigdy nie miałam z Timotei żadnego lakieru do włosów. Zazwyczaj był to czarny Taft ale wiadomo człowiek dojrzewa zmieniają się gusta i przyzwyczajenia. Lakier przeznaczony jest do włosów suchych bądź zniszczonych. Szczerze nie wiem co lakier ma dać takim włosom ale ja nie jestem włosomaniaczką więc najprawdopodobniej się nie znam. Lakier spełnia główne dla mnie założenie tj. ma ujarzmiać antenki. Jeśli jednak chciałybyście aby włosy były utrwalone na całonocną imprezę, szczerze go odradzam. Mój narzeczony chciał nim podnieść swoje grube i uparte włosy niestety nie udało się. Jeśli chodzi o opakowanie to standardowa puszka z dobrze działającym atomizerem, który się nie zakleja i rozpyla lakier równomiernie.
Plusy:
+cena
+dostępność
+ładnie ujarzmia małe włoski
+daje naturalny efekt
Minusy:
-jeśli ktoś ma grube i "trudne" włosy lakier może nie podołać

Podsumowując lakier sprawuję się idealnie na włosach, które nie potrzebują mocnego utrwalenia a jedynie delikatnego ujarzmienia tzw. antenek. Ogólnie polecam! Kupię go ponownie.
A Wy go miałyście? Co o nim myślicie? Znacie jeszcze jakieś lekkie lakiery?