sobota, 26 lipca 2014

Soraya-krem do rąk Kolagen& Elastyna

Hej dziewczyny dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu do rąk firmy Soraya.
Nie ukrywam, że jestem taką małą sroczką, która lubi promocję i jeśli coś kosztowało 10,99 a teraz kosztuje 4,89 to jest moje!;) Taka głupia mentalność bo zamiast dołożyć sobie 5zł i mieć już sprawdzony i lubiany krem to lepiej kombinować;/
Tak było z tym kremem bardzo przesuszyłam mi się skóra rąk gdy wyciągałam towar na półki dlatego szybciutko poleciałam do kosmetycznego i kupiłam kremik. Pierwszy raz posmarowałam myślę: mmm fajny zapach, całkiem dobrze nawilża. Druga myśl przyszła szybko: matko jaki to mocny zapach już mnie głowa od niego boli i to, że moje dłonie są bardzo tłuste. Była też i trzecia myśl: jeju one są suchsze niż wcześniej!!! Krem zapakowany jest w standardową tubę, która zamknięta jest na klik. Sam krem jest dziwnej konsystencji, spływa delikatnie z dłoni ale to może być spowodowane tymi upałami co nas nękały. Zapach jak już wspominałam jest bardzo, bardzo mocny. Osobiście uwielbiam jak mi dłonie ładnie pachną ale nie aż tak nachalnie, że ma mnie głowa od tego rozboleć! Na wizażu widzę cenę 6zł jak widzicie u mnie w drogerii kosztował on początkowo 10,99zł. Pewnie im nie schodził i przecenili na te 4,89zł o jaaaa głupia;/
Plusy:
+ładne opakowanie
Minusy:
-zapach jest bardzo nachalny
-nie nawilża
-pozostawia lepką warstwę na dłoniach
-gdy już tłusta warstewka znika ręce są strasznie suche i napięte
-cena jak za tak niską jakość


Podsumowując krem jest marny. Zdecydowanie nie dla osób, które nie lubią mocnego zapachu oraz osób, które mają problemy z suchą skórą.
Jakie są Wasze ulubione kremy do rąk? A może miałyście tego bubla?

Proszę o klikanie w linki zamieszczone w tym poście